Koronawirus to fikcja?
finansowanie firm oraz kredyty gotówkowe
niezależni doradcy kredytowi

WNIOSEK KREDYTOWY

Centrum Obsługi Klienta +48 787 566 662

Eurofinance to doradztwo kredytowe na najwyższym poziomie

Centrum Obsługi Klienta: +22 428 37 70

Koronawirus - czy rozprzestrzenianie wirusa z Chin może mieć wpływ na nowe zasady gry dla rynków finansowych? Czy możliwe jest, to że zakończy to trwający dekadę rynek byka na Wall Street?

Dla większości rynków akcyjnych rok 2019 był bardzo dobrym rokiem, pomimo przeciętnej sytuacji gospodarczej. Obecny rok przyniósł kontynuację trendu wzrostu. Pomimo oczywistego ryzyka związanego z epidemią nowego koronawirusa, amerykański indeks Nasdaq (US100) zrzeszający spółki technologiczne jeszcze w ubiegłym tygodniu był na 11 proc. plusie od początku roku. Jednakże sytuacja szybko uległa zmianie w związku z rozprzestrzenieniem się koronawirusa poza granicami Chin. Czy może to wyznaczyć nowe zasady gry dla rynków finansowych? Czy jest możliwe, że koronawirus zakończy trwający dekadę rynek byka na Wall Street?

 

 

Chińska gospodarka niemal stanęła w miejscu

 

Ciągle czekamy na "twarde" dane z chińskiej gospodarki z okresu trwania epidemii, ale już w tym momencie z każdej strony napływają sygnały destrukcyjnego wpływu koronawirusa. Można zaobserwować spadki na poziomie od 30 do 95 proc. w ujęciu rocznym w aktywności gospodarczej w wielu dziedzinach gospodarki. Przetwórstwo ropy naftowej, najbardziej szeroki oraz śledzony przez nas wskaźnik aktywności gospodarczej, jest obecnie o 30 proc. niższe w porównaniu do średniej z 2019 roku oraz o 35 proc. niższe w relacji do grudnia, co jest związane z tym, że rafinerie pracują poniżej 50 proc. mocy produkcyjnych. Statystyki przedstawiające aktywność konsumenta wyglądają jeszcze gorzej. Sprzedaż samochodów w pierwszej połowie lutego była niższa o 92 proc. w porównaniu do analogicznego okresu roku poprzedniego. Sprzedaż smartfonów była niższa o 36,6 proc. r/r w styczniu, a sygnały od sprzedawców sugerują jeszcze bardziej gwałtowny spadek za luty. W okresie pomiędzy 25 stycznia (kiedy podjęto wyraźne działania mające na celu powstrzymanie rozprzestrzeniania się wirusa) oraz 18 lutego, transport kolejowy oraz za pośrednictwem metra spadł o 82 proc. r/r, natomiast sprzedaż Adidasa (którą można traktować jako wyznacznik dla sprzedaży w sektorze odzieżowym) spadła o 85 proc. r/r. Warto również przyjrzeć się usługom. Sieć fast food "Yum China" informuje o zamknięciu 30 proc. swoich placówek, a w tych otwartych sprzedaż spadła o 50 proc.. To wskazuje na spadek przychodów na poziomie 65 proc.. Jeżeli taka sytuacja trwałaby jeden miesiąc (a obecnie znajdujemy się bardzo blisko takiego okresu), powinniśmy odjąć około połowy miesiąca (około 4 punkty procentowe) od rocznego PKB. Według Global Times, około 6 proc. chińskich firm znajduje się obecnie na granicy bankructwa, natomiast ok. 60 proc. małych i średnich przedsiębiorstw posiada środki pieniężne na maksimum dwa miesiące, po czym nie będą w stanie pokryć swoich kosztów stałych. Wobec tego, wydaje się niemożliwością, aby chińska gospodarka sprostała oficjalnym prognozom i wzrosła powyżej 5 proc. w tym roku. W prognozach tych założono, że koronawirus zostanie szybko powstrzymany i gospodarka doświadczy odbicia w kształcie litery V. 

 

 

Rynki zaczynają wątpić w silne odbicie gospodarki

 

Z tego powodu łagodne, choć wyraźne rozprzestrzenienie się epidemii w Korei Południowej oraz we Włoszech spowodowało taką panikę na rynkach. Problemy chińskiej gospodarki mogą być częściowo rozwiązane poprzez wsparcie ze strony globalnego popytu. Z drugiej strony, jeśli podobne działania mające na celu powstrzymanie epidemii zostałyby wprowadzone w innych rejonach świata, moglibyśmy doświadczyć mocnego hamowania całej globalnej gospodarki. Kiedy poprzednim razem mogliśmy być świadkami takiego wydarzenia (choć z zupełnie innych powodów), indeks S&P 500 cofnął się do 666 punktów. Strach społeczeństwa wydaje się być realny - jeżeli Europa oraz inne kraje azjatyckie będą zmuszone do wprowadzenia pewnych limitów w gospodarce, globalna recesja wydaje się bardzo realistycznym scenariuszem. Właśnie dlatego liczba nowych przypadków poza granicami Chin jest obecnie najmocniej śledzoną statystyką. Przez pewien czas ta liczba była raczej umiarkowana i po części tłumaczona była m.in. sporą ilością przypadków zachorowania na statku wycieczkowym w Japonii. Liczba krajów notująca nowe przypadki nie przekraczała 7. W ciągu ostatniego weekendu liczba ta zwiększyła się więcej niż 3 krotnie, kontynuuje wzrost i wzrosła do poziomu 14 państw poza Chinami w poniedziałek oraz 16 krajów we wtorek. 

Tak długo jak liczba ta będzie rosła, rynki będą przekładać ją na straty dla globalnej gospodarki. Naszym zdaniem warto zwrócić uwagę na interesujący wykres ze strony Tomtom, która prezentuje ogromny spadek ruchu drogowego w Mediolanie. Rynki obawiają się, że przedłużające się ograniczenia mogą prowadzić do recesji. 

 

 

Koronawirus - globalna pandemia czy globalna fikcja?

24 lutego 2020

wróć

© 2020 EUROFINANCE GROUP POLAND ul. Okopowa 56 lok. 216, 01-042 Warszawa, e-mail: eurofinance@efce.pl, tel. mobile: +48 787 566 662

Centrum Obsługi Klienta

Eurofinance Group Poland

 

tel: +22 428 37 70

 

Centrum obsługi klienta jest czynne od poniedziałku

do piątku w godzinach od 9:00 do 18:00.

Opłata za połączenie według taryfy operatora.

© EUROFINANCE GROUP POLAND

 

ul. Okopowa 56 lokal 216

01-042 Warszawa

 

 

link do facebooka
logowanie do konta google
logowanie do linkedin
logowanie do youtube

e-mail office: eurofinance@efce.pl

tel: +22 428 37 70

mobile: +48 787 566 662